KAWAŁY I DOWCIPY
"Kawały i Dowcipy o Blondynkach"
[ Część 3
]
[1]
[2] [3]
[4]
Dział ten zawiera śmieszne i zabawne kawały i dowcipy. Znajdziecie tutaj przeogromny zbiór kawałów i dowcipów o Kobietach, o Księżach, o Mężczyznach, o Policjantach, o Wariatach, o Więźniach i wiele wiele innych. Co będę Wam pisał, najlepiej sami się przekonajcie... Zapewnimy Wam dobrą zabawę!! Zapraszam i życzę przyjemnego czytania.
* * * * * * *
* * * * * *
-
Dlaczego blondynki nic nie mówią podczas stosunku?
1: Bo mamy im mówiły, aby nie rozmawiać z nieznajomymi...
2: Bo mamy zawsze im mówiły, że nie należy mówić z pełnymi
ustami...
-
Dlaczego blondynki są podobne do znaczków pocztowych?
- Polizać, pocisnąć i wysłać do wszystkich diabłów.
-
Jaka jest idealna blondynka?
- Metr wzrostu, bez zębów i płaska głowa do postawienia kufla z piwem.
-
Dlaczego są blondynki chude i grube?
- Dlatego, że jedne jedzą makaron wzdłuż, inne w poprzek.
-
Gdzie blondynka ma wątrobę?
- Do końca i na lewo.
-
Co ma wspólnego blondynka z przekładem literackim?
- Tak, jak przekład - im piękniejsza, tym mniej wierna.
-
Kiedy blondynka wie, że straciła pracę?
- Kiedy widzi, że z pokoju szefa wynoszą kanapę.
-
Dlaczego mężczyźni całują blondynki?
- Żeby im choć na chwilę zamknąć usta.
-
Z czego żyją blondynki?
- Z okazji.
-
Jaka jest różnica między blondynką atrakcyjną seksualnie, a
nieatrakcyjną?
- Mniej więcej kilka setek wódki.
-
Jaka jest różnica między pomidorem, a blondynką?
- Pomidora się soli, blondynkę pieprzy.
-
Od czego blondynka ma spuchnięte wargi?
- Od zdmuchiwania żarówki.
-
Dlaczego blondynki nie jedzą bananów?
- Bo nie mogą znaleźć suwaka.
-
Jak się nazywa blond teściowa?
- Poduszka powietrzna.
-
Dlaczego Bóg stworzył blondynkę?
- Bo owca nie potrafi przynieść piwa z lodówki.
- Dlaczego Bóg stworzył brunetkę?
- Blondynka też tego nie potrafi.
-
Jaka kartkę przysyła blondynka z wakacji?
- Bawię się świetnie!... eee, gdzie ja jestem?
-
Jaka jest najinteligentniejsza komórka w ciele blondynki?
- Plemnik.
Blondynka
jedzie Ferrari 250 km/h. Uderzyła w słup.
- No, przecież trąbiłam.
-
Dlaczego blondynka staje w kacie, gdy jest jej zimno?
- Bo w kącie jest 90 stopni.
Przychodzi
blondynka do lekarza:
- Panie doktorze! Ja mam dwa kręgosłupy!!!
- ???
- Naprawdę!
- Ależ proszę pani! To jest niemożliwe!
- A jednak!
- W takim razie proszę iść na prześwietlenie i wrócić do mnie z
wynikiem.
Po pewnym czasie blondynka wraca z rentgena. Lekarz bierze od niej zdjęcie,
patrzy i mówi:
- Następnym razem, kiedy będzie pani wkładała nowy tampon to wcześniej
proszę wyjąć stary!!!
Blondynka
zasuwa z zapałem w kajaku po POLU BURAKOWYM.
Obok niej zatrzymuje się druga blondynka w merolu.
Wysiada i mówi:
- Ty k*.*o! Ty szmato! Ty p*.*o jedna! To przez ciebie są takie głupie
kawały o nas! Jakbym tylko umiała pływać, to bym ci pokazała!
Przesądna
blondynka mówi do swojej przyjaciółki:
- Wyobraź sobie, że rano spadł mi talerz! Boję się, że to może
zaszkodzić dziecku,
które w sobie noszę.
- Eee, idź głupia! W zabobony wierzysz? Dwa miesiące przed moim
urodzeniem, mama
rozbiła płytę gramofonową i nic mi nie jest... nic mi nie jest... nic
mi nie jest...
-
Dlaczego blondynka nie może przedstawić przewodu doktorskiego?
- Bo nie wie, ile metrów przewodu kupić.
-
Stosunek z blondynką?
- Rżnięcie głupią.
Idzie
blondynka ulicą. Nagle obok zatrzymuje się samochód.
- Podwieźć cię?
- Nie, po dwieście pięćdziesiąt!
-
Dlaczego blondynka potłukła się grabiąc liście?
- Bo spadła z drzewa...
Jadą
3 blondynki windą - nagle coś się zepsuło i winda stanęła między piętrami.
Jedna z nich przerażona zaczęła tłuc w ścianki, ale nic to nie dało.
Druga zrezygnowana usiadła w kacie, wreszcie trzecia po półgodzinnym
namyśle mówi:
- To co dziewczyny, krzyczmy razem!!!
A blondynki: - Razem, razem, razem!!!
-
Czym różni się blondynka od czajnika?
- Nie wszystko wejdzie do czajnika...
-
Co to jest: 70 szarych komórek na plaży?
- 70 blondynek.
- A co to jest: 74 szare komórki na plaży?
- 70 blondynek i pies.
Blondynka
zamówiła pizzę.
Sprzedawca pyta się czy pokroić na sześć czy na dwanaście kawałków.
Ona odpowiada:
- Sześć, bo dwunastu to ja nie zjem.
Co
jest długie na pięć kilometrów i ma iloraz inteligencji równy 10000?
- Parada blondynek. (20000 blondynek, każda o IQ równym 0,5)
-
Co może uderzyć blondynkę, a ta nawet nie będzie o tym wiedzieć?
- Myśl.
-
Ilu blondynek potrzeba do zabawy w chowanego?
- Jedna.